Reflections of the Marsala meeting, October 2006
The partners reflect their impressions of the 1st Coordinator's Meeting in October 12-15, 2006 in Marsala, Italy on the island Sicily here.
Io…sarei la padrona di casa….ossia colei che insieme al suo staff ha organizzato il meeting!
Che dire???? Che avrei voluto che queste giornate durassero 48 ore per poter dare ai miei amici (ormai sono tali!!!!) una piena conoscenza del nostro stile di vita e dell’ospitalità siciliana.
Considerate che c’èra gente che non aveva mai messo piedi in Italia e …..avere Marsala come prima città italiana che potesse ospitarli è stato un grandissimo onore!!!!. Devo dire che l’organizzazione mi ha creato ansia ed emozione….ma superate queste sensazioni c’è stata la gioia di far ritrovare a Marsala 8 partners di altre nazioni europee e quindi creare quell’ottica di internazionalità….quel sentirsi cittadini dell’Europa e del mondo a cui tutti noi dell’Anfe aspiriamo.
C’era da far assaggiare il cibo, c’èra da bere il vino Marsala, da far assaggiare i “cappidduzzi”, da far visitare Erice e Mozia…c’èra da far tanto e tanto ancora.Alcune cose le abbiamo realizzate. Per altre il bel sole della Sicilia ci ha tradito……..non siamo potuti andare a Mozia perché gli imbarcadero non partivano per il forte acquazzone. Non temete ragazzi ve la faro’ vedere alla prossima vostra venuta….E si’….perchè questa Sicilia ha talmente coinvolto, emozionato, impressionato che ogni partner mi ha promesso sarebbe tornato in vacanza con le proprie famiglie………
Voglio aggiungere qualcosa in inglese….anche se come sapete ho molte difficoltà …come tutti gli italiani in questa lingua e quindi scusate gli errori:
I hope we have transmitted some of our love of our Sicily to you. In fact I strongly love the island of Sicily and I would like that everybody understands and knows how beautiful it is, beyond the stereotypes of mafia and delinquency, and like the Sicilian people it is hospitable …perhaps this is the inheritance of that mentality, inherited by the continuous dominations by other cultures that we have had...... Dear friends, I am happy that you have been here and I am happy that now, when you are at home again, you have a little of the tastes, aura, language and knowledge of this beautiful Sicilian earth !
Maria Grazia Rizzo
Wspomnienia z Sycylii
W dniach 12 – 16 października 2006 w Marsali na Sycylii (Włochy) uczestniczyłyśmy w pierwszym spotkaniu koordynatorów projektu Grundtvig 2 SteLLLa. Pod kierownictwem Manuelli Borghs ustaliliśmy harmonogram prac i spotkań w grupach roboczych oraz termin drugiego spotkania wszystkich partnerów, które odbędzie się w maju 2007 na Cyprze. Do tego czasu Polska wspólnie ze Słowenią i Cyprem musi zredagować pytania do ankiet, razem z partnerem niemieckim rozpocząć tworzenie bazy danych z przykładami wykorzystania metod e – learningowych w nauczaniu dorosłych oraz wypracować metodę ewaluacji projektu wspólnie z partnerem ze Słowenii. Z powyższych zadań wynika konieczność spotkania się z naszymi partnerami w Niemczech i w Słowenii oraz przyjęcia ich w Polsce.
Na ten rok zaplanowałyśmy również dużą akcję promocyjną naszego projektu. Zależy nam na upowszechnieniu wiedzy o tym co robimy, jakie korzyści mogą odnieść instytucje, a przede wszystkim ich słuchacze, z udziału w projekcie.
W ramach projektu miałyśmy okazję zapoznać się ze strukturą, organizacją i metodami pracy instytucji goszczącej ANFE. Odwiedziłyśmy ich siedzibę w Marsali i delegaturę w Trapani. O pracy ANFE opowiedziała nam Stefania Guccione – dyrektor regionalny z Palermo.
Spotkanie na Sycylii to nie tylko praca merytoryczna nad projektem, ale również promowanie wiedzy na temat różnorodności kulturowej, społecznej i gospodarczej naszych krajów. Byłyśmy w muzeum soli – Marsala jest jednym z głównych producentów soli morskiej na Sycylii – zapoznałyśmy się z technologią pozyskiwania soli z morza. Sycylia to również doskonałe wina – nie mogło nas więc zabraknąć w zakładzie produkującym wino. Zwiedziłyśmy rodzinną winiarnię Donnafugata. Oprócz poznania procesów technologicznych produkcji, składowania i przechowywania wina, zapoznałyśmy się również z jego oryginalnym bukietem smakowym. Byłyśmy także w muzeum archeologicznym, gdzie głównym eksponatem jest bardzo dobrze zachowany statek punicki odnaleziony na dnie morza w okolicach Sycylii w latach 70 tych XX wieku. Dzięki prywatnym kontaktom naszych gospodarzy pozwolono nam zwiedzić kościół i świątynię Sybili, które to obiekty nie są ogólnie dostępne dla zwiedzających.
Odwiedzając ANFE w Trapani – ok. 40 km od Marsali, miałyśmy też okazję zwiedzić starożytne miasto Erice leżące na pobliskim wzgórzu (ok. 700 m.n.p.m). Już poza oficjalnym planem, dzięki uprzejmości Marii - Gracia Rizzo, odpowiedzialnej za realizację projektu ze strony włoskiej, zobaczyłyśmy starożytny amfiteatr i ruiny doryckiej świątyni z XII w. p.n.e. w miejscowości Segesta. A niedzielne popołudnie spędziłyśmy w stolicy Sycylii Palermo. Mogłyśmy podziwiać nie tylko zabytki najczęściej odwiedzane przez turystów, takie jak opera, katakumby zakonu kapucynów czy katedra, ale zobaczyłyśmy też dzielnice, do których nie odważyłybyśmy się zapuścić, gdyby nie nasi włoscy przewodnicy. W drodze powrotnej do Marsali odwiedziłyśmy miejsce kultu św. Rozalii – przepięknie położony w grocie skalnej kościół.
Do dziś wspominamy niezapomniane sycylijskie przysmaki: kuszący wybór ciast o poranku, ser ricotta, owoce morza, owoce opuncji i wino, wino, wino!!
Enkele Vlaamse impressies
De eerste vergadering was een enorme ervaring voor mij. Onze gastvrouw had alles tot in de puntjes voorbereid en de partners hadden er zin in. Dankzij een heerlijk mediterrane sfeer was de stemming dadelijk optimaal om in de beste omstanidgheden ons project de juiste start te geven. Misschien heeft de typische sfeer,de smeltkroes van culturen die elkaar ontmoetten en waarvan de Sicilianen het beste hebben gecombineerd, de zon, de prachtige omgeving de groep de juiste toon aangegeven.
We hebben als vrienden gewerkt, met het nodige professionalisme en kritische geest elkaars voorstellen gewikt en gewogen en samen het raamwerk voor het ganse project vorm gegeven. Via bilaterale reële contacten en virtuele groepsmomenten zullen we de volgende meeting voorbereiden en onze activiteiten concreet uitwerken.
Erg interessant was het verkennen van ons Italiaans partnerinstituut ANFE. De toewijding en moderne aanpak om mensen te reïntegreren in de economisch actieve maatschappij is een voorbeeld dat navolging verdient.
Uiteraard hebben we tijdens ons te korte verblijf ook de kans gehad om de streek te verkennen en zo de Italiaanse levenswijze echt te vatten. Ik was bijzonder gecharmeerd door het Siciliaanse landschap, door de lekkere wijn, de unieke middeleeuwse steden zoals Erice, de hartelijkheid van de mensen en de tolerantie van iedereen.
Kortom het was een ideale start die veelbelovend is. We zijn nu al een groep echte vrienden, die samen grootse plannen willen realiseren.
La bella Italia heeft zichzelf overtroffen. En un suco de mela verde zal voor altijd die speciale connotatie blijven houden die alleen in Marsala realiteit is. Stanchi ma felici en vol energie voor de toekomst.
Ciao!!
Piacere di conoscerti. Bel tempo, persone carine, isola bellissima… grazie!
Das Treffen auf Sizilien wurde durch unsere italienischen Partner in hervorragender Art und Weise organisiert. Wir hatten viele Möglichkeiten, uns kennen zu lernen und Einblick in die Erwachsenenbildung im A.N.F.E. Institut, in die Kultur und Lebensweise der Menschen auf der Insel zu bekommen. Ein Höhepunkt war für mich der Besuch des Berufsbildungszentrums der A.N.F.E. in Trapani. Erwachsenenbildung wird hier wie eine Art Fernstudium organisiert, was besonders auch durch erwerbslose Menschen genutzt wird. Vergleichbar vielleicht mit unseren Volkshochschulen in Deutschland? Kulturell hat Sizilien einiges zu bieten. Seit Anbeginn unserer Zeitrechnung und sicher auch davor haben viele andere Kulturen aus Europa und Afrika hier mitgestaltet. Zeugnisse aus längst vergangenen Zeiten, wie z.B. den besonderen Ort Erice, findet man viele. Die Italiener sind sehr gastfreundlich und gehen auf die Menschen zu, obwohl man nicht sehr viel englisch spricht. Life erlebt habe ich den italienischen Straßenverkehr, aber auch italienische Gastronomie: Espresso, Cappuccino, Cafe ristretto, Cafe latte, Latte macchiatto... Piacere di conoscerti. Bel tempo, persone carine, isola bellissima… grazie!



